Raz się wybrałem na spacer specjalnie żeby zdjęcia robić, ledwo zaszedłem gdzie chciałem i siadły mi baterie… Następne spacery wynikały z przymusu typu idę na zakupy lub coś załatwić, więc zabierałem aparat i jak widać przyniosło to jakieś efekty chociaż uważam, że marne…
Dlatego nie lubię mew… Gołąb zdychał a one sobie siedziały dookoła i go podgryzały (tutaj na zdjęciu oczywiście tylko jedna tak sobie czyhająca na padlinę siedzi…)
A ten domek już sobie rezerwuje na przyszłość







Hejka! W końcu nadrobiłem zaległości-jak obiecywałem
. Podoba mi się wiekszość zdjęć. Nie wiem czy wystarczy dobry aparat czy po prostu masz talent i oko do takich kadrów
. Pozdrawiam! Teraz będę na bieżąco
.
no no Jacku Jacku…zaczyna to wyglądać naprawdę interesująco…oby tak dalej:)
niektóre ujęcia są jeszcze nudne, ale i tak postęp jest:)
Ta chatka jak z simsów wyjęta
Dałoby się w niej zrobić imprezę w amerykańskim stylu